Podczas działań wojennych w 1945 roku, Gryfino zostało zniszczone w 70%. Do dziś dnia nie ostało się zbyt wiele z przedwojennych budynków. Jednakże będąc w mieście warto odwiedzić:

Kościół p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Późnoromańsko-gotycki kościół parafialny, wcześniej pw. św. Mikołaja jest jednoprzęsłową, trójnawową halą z transeptem (nawą poprzeczną), prostokątnym chórem (prezbiterium) i kwadratową w rzucie wieżą zachodnią. Prosto zamknięte prezbiterium, transept i nawa główna w swoim rzucie tworzą układ krzyża greckiego (równoramiennego).

Początek budowy kościoła datuje się na rok 1278, w którym książę Barnim I przekazał patronat nad świątynią kościołowi Najświętszej Marii Panny w Szczecinie. Fundację ołtarza w roku 1300 wiąże się z zakończeniem budowy części wschodniej kościoła, a więc prezbiterium i transeptu. Partie te wzniesione zostały z ciosów kamiennych przy użyciu cegły w architektonicznym detalu. Drugi etap budowy miałby być ukończony w 1325 roku, kiedy to książę Otton I ufundował drugi ołtarz. Zbudować wtedy miano z cegły bazylikowy, trójnawowy, jednoprzęsłowy korpus i kamienną w dolnej partii wieżę zachodnią. O istnieniu w tamtym czasie układu bazylikowego (nawy boczne niższe od nawy głównej) świadczą okna w górnej partii ścian nawy głównej, widoczne dziś na strychu kościoła. Trzeci etap budowy przypada na epokę późnego gotyku (XV wiek). Podwyższono wtedy nawy boczne do wysokości nawy głównej tworząc układ halowy oraz założono sklepienia gwiaździste (dotychczas kościół nakryty był drewnianym stropem). W 1938 r. zmieniono średniowieczny stożek wieńczący wieżę na zupełnie nie komponujący z całością neobarokowy hełm.

Kościół posiadał kiedyś bogate i interesujące wyposażenie wnętrza. Obecnie najwartościowszym jego elementem jest rzeźbiona w piaskowcu renesansowa ambona z 1605 roku. Składa się ona z sześciokątnego korpusu, balustrady schodów i bramki. Ozdobiona jest scenami reliefowymi; na ściance balustrady umieszczono przedstawienia ze Starego Testamentu - Wygnanie z Raju, Grzech Pierworodny i Ofiara Abrahama, na korpusie zaś sceny nowotestamentowe - Zwiastowanie, Boże Narodzenie, Pokłon Trzech Króli i Chrzest Chrystusa. Dawniej stopę ambony stanowiła figura Marii, dziś jest to prosta kolumna. Urok ambony podkreślają dekoracje w postaci kolumienek, pilastrów (półkolumienek), ornamentów okuciowych i kaboszonów (form przypominających oprawiony kamień szlachetny). Wzdłuż gzymsu biegną wersety z Izajasza i Mateusza. Piaskowiec jest polichromowany monochromatycznie (jednobarwnie) ze złoceniami. Autorstwo gryfińskiej ambony przypisywane jest grupie artystów i rzemieślników z miejscowości Vilmnitz na wyspie Rugii, którzy stworzyli tam wiele innych dzieł. Nieco wcześniejsze, bo pochodzące z XVI stulecia są renesansowe stalle w prezbiterium (siedziska).

Również renesansowy był dawny ołtarz główny - tryptyk namalowany w 1586 roku przez znanego pomorskiego artystę Dawida Redtela. Dzisiaj można go podziwiać (w niekompletnym, niestety, stanie) w Muzeum Narodowym w Szczecinie. W centrum tryptyku artysta przedstawił Ukrzyżowanie, w zwieńczeniu postać Boga Ojca, na skrzydłach bocznych sceny Zwiastowania, Pokłonu Pasterzy, Zmartwychwstania, Wniebowstąpienia i Chrztu Chrystusa a także chrztu dziecka, a w predelli (podstawie) - Ostatnią Wieczerzę. Obecny ołtarz główny pochodzi z lat sześćdziesiątych XIX wieku i mieści przywieziony po II wojnie światowej z kresów wschodnich obraz pędzla Stanisława Batowskiego, przedstawiający hołd stanów polskich składany Matce Boskiej Królowej Polski.

Jeszcze po roku 1945 kościół ozdobiony był efektowną polichromią zaprojektowaną przez berlińskiego malarza Hansa Seligera. Dekoracja ta o motywach ornamentalnych i figuralnych oparta była na wzorach starochrześcijańskich i należała do najbardziej wartościowych przykładów malarstwa monumentalnego XIX i XX wieku na Pomorzu Zachodnim.

Ważnym zabytkiem techniki są kościelne organy o trzydziestu registrach, zbudowane w XIX stuleciu przez firmę Gruneberg.

Brama Bańska

Jedyna zachowana, z trzech jakie w swej historii posiadało Gryfino, brama miejska, wybudowana w XIV wieku. Na początku swego istnienia brama była budowlą kamienną bez dachu, z platformą otoczoną blankami. Później otrzymała dach namiotowy (dwuspadowy). Cały masywny blok bramny ma 15,3m wysokości, do 11,75 m zbudowany jest z kamienia polnego i nadbudowany w XV wieku cegłą o dalsze 3,55 metra. Wymiary zewnętrzne bramy wynoszą 8m x 8,5m, grubość ścian przejazdu - wschodnia 1,65m, zachodnia (z klatką schodową w grubości muru) 2,20m. Wielki ostrołukowy otwór nad przejazdem bramnym od strony miasta zamurowany został po roku 1500. Do tego czasu służył jako wejście na poziom obronny z drewnianego ganku (hurdycji) dla strażników i obrońców. Wspomniana klatka schodowa w grubości muru zachodniego musiała być zbyt ciasna dla uzbrojonych wojów i ich akcesoriów.

Szczeliny w przyporach południowych stanowiły prowadnicę wielkiej kratownicy zamykającej dostęp do miasta. Zbudowana była ona z dębowego drewna i okuta żelaznymi sztabami. Obszar obronny Bramy Bańskiej rozbudowany był w średniowieczu w zespół przedbramia, złożony z niskiej bramy przedniej połączonej z bramą właściwą wąską "szyją" (drogą obudowaną murami ceglanymi). Wieża bramna w swoim wnętrzu miała dwa niskie piętra na rzucie kwadratu o boku 4,7m. Pierwotny prosty sufit belkowy nad przejazdem został później zastąpiony opartym na grubym murze sklepieniem zachowanym do dnia dzisiejszego. Komnata nad sklepieniem była głównym pomieszczeniem straży. Było to właściwe piętro strzelnicze. Tu zachowały się nisze ze szczelinami otwartymi na wszystkie strony i zezwalające na ostrzał w linii murów, ostrzał przedbramia a także ulicy wewnątrz miasta. Wyżej, jeszcze przed powstaniem pierwszego dachu, pod gołym niebem znajdowała się otoczona krenelażem (blankami) platforma. W czasie walki mogło na niej swobodnie działać około 15 - 20 ludzi.

Około 1500 roku nadeszła era broni palnej. Jej zastosowanie w walkach doprowadziło do zmian w sposobach obwarowania miast, w tym i Gryfina. Podczas gdy wcześniej decydujące znaczenie miała walka bezpośrednia, mury zdobywano za pomocą drabin a bramy szturmowano taranem, teraz nadciągające i oblegające miasto wojska miały możliwość przełamać obronę z bezpiecznej odległości. Obrońcy mieli podobne możliwości. Te sposoby walki wymagały szerokiego pola widzenia i konieczne stało się wyniesienie wyżej stanowisk obserwacyjnych i strzeleckich. Poczyniono kroki w celu podniesienia wież bramnych przez ich nadbudowę. Poprzez zamurowanie ostrołukowego otworu i pomniejszenie nisz w kwadratowej budowli kamiennej osiągnięto wzmocnienie i ustabilizowanie ścian nośnych Bramy Bańskiej. Do nadbudowy ówczesny architekt bardzo szczęśliwie wybrał cylindryczną formę części górnej, zbudowaną z cegły, zwieńczoną wysuniętym pierścieniem. Z jej tarasu strzela w górę ośmiokątna piramida ceglanego stożka, zgrabnie wieńcząc cały układ budowli. Osiągnięto przy tym potrójny sukces: pod względem taktycznym uzyskano korzystne podwyższenie instalacji obronnej, pod względem techniki budowlanej umiejętnie nałożono i rozłożono obciążenie na dolną część bramy a zmieniając formę całości osiągnięto bardzo estetyczny wygląd jednej z najważniejszych budowli miasta.

Po tragedii wojny trzydziestoletniej (1618 - 48) rozpoczął się trzeci etap istnienia Bramy. Powoli zapomniano o jej wojskowym znaczeniu. Nie używano jej, nie była już potrzebna a więc i przestano o nią dbać. Powoli popadła w stan grożący zawaleniem i unicestwieniem. W roku 1735 na kamiennej części budowli pokazały się szerokie rysy, konieczna stała się pierwsza duża naprawa. Ponad sto lat później ojcowie miasta podjęli próbę rozbiórki bramy, na szczęście nieudaną. W roku 1888 zaszła konieczność wbudowania w mury specjalnych żelaznych wiązań (kotwy, ankry), by tym sposobem uniknąć rozejścia się ścian dolnej części budynku. W międzyczasie pojawiały się kolejne problemy związane ze stanem technicznym bramy, a także z narastającym ruchem kołowym - przejazd pod bramą z roku na rok stawał się coraz bardziej uciążliwy.

Od strony miasta spotykały się pod bramą trzy ulice, na zewnątrz zbiegały się dwie drogi krajowe. W magistracie zaczęto myśleć o innym rozwiązaniu problemu przejazdu. Od strony wschodniej bezpośrednio przy bramie i murze obronnym stała mała rudera, czworak, którego krokwie oparte były na koronie murów. W roku 1899 miasto wykupiło dom z rąk. Dokładnie na przełomie wieku, pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a pierwszym tygodniem nowego roku 1900 przy pomocy kilofów wyburzono chałupę i 19.3m muru obronnego. Przejazd został otwarty, Bramę Bańską uratowano.

W marcu 1945 roku w rejonie Bramy Bańskiej toczyły się ciężkie walki. Brama i mury obronne stanowiły solidny punkt oporu. W wyniku rosyjskiego ostrzału spłonęły wszystkie zabudowania przylegające do murów, Brama Bańska szczęśliwie ocalała. Po roku 1970 w celu przepuszczenia ulicy Bolesława Chrobrego w Łużycką, rozebrano odcinek muru przylegający do Bramy od strony zachodniej. W latach 1975 - 78 poddano Bramę Bańską remontowi kapitalnemu, przyozdabiając ją krenelażem ("zębatką") na dwóch poziomach.

Mury obronne

Zaczęto je budować po 1284 roku, gdy książę zezwolił miastu na budowę obwarowań. Kamienne mury na obwodzie 1900 metrów nie powstały z pewnością bezpośrednio po tej dacie, zapewne w pierwszej kolejności otoczono miasto wałem ziemnym, później zdwojonym od strony wschodniej, gdzie naturalne warunki obrony były najmniej korzystne. Mury wzniesiono z kamienia polnego układanego w grube warstwy, wyrównywane co ok. 1m drobnymi kamykami i okrzeskami. Obecna wysokość murów nie przekracza 4 metrów pierwotnie sięgała około 6m. W regularnych odstępach przed linią muru występowały prostokątne czatownie otwarte od strony miasta. Już podczas wojny trzydziestoletniej mury, zwłaszcza na odcinku zachodnim, często podmywane przez wody Regalicy, nie miały znaczenia militarnego. W latach 1750 - 77 wały uległy likwidacji. Do roku 1939 zachowało się około 35% pierwotnej długości murów. Obecnie w najlepszym stanie pozostaje odcinek na południowo - wschodnim narożu miasta, przylegający do parku. Ma on około 70 metrów długości, 4 m wysokości i od 1,0 do 1,5 m grubości. Na tym odcinku wyraźnie widać sposób budowy muru - regularny układ sześciu warstw. Do roku 1876 mur ten ciągnął się dalej wzdłuż parku aż do miejsca po Bramie Szczecińskiej. W tymże 1876 roku postanowiono przedłużyć ulicę Fischerstrasse (dziś 1 Maja) do dworca kolejowego. Przy okazji rozebrano i sprzedano cały ciąg muru przy parku. Uzyskano 542 m3 kamienia, którego użyto do wybrukowania dzisiejszej ulicy Bałtyckiej i odcinka szosy Wełtyń - Gardno. Na zachód od Bramy Bańskiej biegnie odcinek silnie zniszczonego muru o wysokości nie przekraczającej 3 metrów. Tutaj w roku 1910 rozebrano 10 metrów muru w celu przedłużenia ulicy Kościelnej. Na północnym obrzeżu Starego Miasta zachowały się również dwa fragmenty muru po obu stronach ulicy Bolesława Chrobrego.

Pałacyk pod Lwami

Wybudowano go w końcu XIX wieku w miejscu średniowiecznej fosy, którą zniwelowano w XVIII wieku. Posiada formę willi o charakterze podmiejskiego dworku. Wybudował go przemysłowiec niemiecki Henrich Moller, producent mydła i środków piorących. Wykupił na ten cel znaczną część ówczesnych ogrodów miejskich (powstałych po zniwelowaniu fosy) znajdujących się poza średniowiecznymi murami miasta. Wzdłuż obecnej ulicy Chrobrego znajdował się rów doprowadzający wodę do dawnej fosy. Nad tym właśnie rowem znajdował się mostek ozdobiony dwoma kamiennymi lwami, które do dnia dzisiejszego zdobią wejście do pałacyku i od których budynek zawdzięcza swą nazwę.

Pałacyk powstawał w kilku fazach: najwcześniej powstała część główna – mieszkalna, później została dobudowana część wschodnia, a na końcu pomieszczenie gospodarcze oraz wozownia. Na środku dziedzińca stoi murowana fontanna obłożona zieloną glazurą o dekoracyjnych kaflach z motywami masek i zwierząt wodnych. Do pałacyku prowadzi aleja cisów, a w otaczającym parku rosną liczne drzewa, głównie iglaste: czarna sosna, jawory, cisy oraz cyprysik nutkajski. W parku stały liczne kamienne rzeźby, które w czasie II wojny światowej uległy zniszczeniu. Obecnie zachowała się tylko jedna oraz pozostałości fontanny. Południową granicę parku stanowią miejskie mury obronne. W części północno-zachodniej parku jeszcze do niedawna znajdowała się sadzawka.

Po wojnie miały tu swoją siedzibę liczne stowarzyszenia (np. towarzystwa śpiewacze, Komenda Hufca ZHP, sezonowe turystyczne schronisko młodzieżowe). Od 1958 r. w pałacyku była filia Szkoły Podstawowej nr 1 do czasu powołania SP 2, która od września 1959 r. działała w pałacyku, będąc pierwszą świecką szkołą w Gryfinie. W latach 60-tych w murach pałacyku swoje miejsce znalazła Zasadnicza Szkoła Rolnicza (potocznie zwana "Pomidorówką"). Od roku 1977 w Pałacyku pod Lwami funkcjonował równocześnie Młodzieżowy Dom Kultury oraz filie SP 1 i SP 2. Do południa w budynku odbywały się lekcje, po południu, po wyniesieniu ławek – zajęcia kół zainteresowań Młodzieżowego Domu Kultury. Obecnie mieści się tutaj Gryfiński Dom Kultury.

Poczta wraz z budynkiem gospodarczym

Budynek położony na narożniku ulic 1 maja od południa i ul. Sprzymierzonych od wschodniej. Budynek powstał w roku 1883 z przeznaczeniem na urząd pocztowy. Lokalizacja budynku w tym miejscu wiąże się z powstaniem w 1877 roku linii kolejowej Wrocław-Szczecin. Ciekawostką jest oryginalna, poniemiecka skrzynka na listy umieszczona w ścianie budynku.

Park miejski im. Stanisławy Siarkiewicz

Założony na początku XIX w. z przeznaczeniem na cmentarz. Do lat 60. XX w. w parku były neoklasycystyczne grobowce, wzniesione na wzór świątyń greckich i starorzymskich. Dzisiejszy park zajmuje obszar 6,02 ha na którym rosną głównie drzewa liściaste. Przy jednej z alejek znajduje się głaz narzutowy, na którym znajduje się tablica poświęcona patronce parku – gryfińskiej nauczycielce, poetce, malarce, miłośniczce przyrody.

Najbliższe wydarzenia

Wystawa "Barwy lata z wyobraźnią"
04 12 2018 - 28 12 2018
Centrum Informacji Turystycznej w Gryfinie